Ostateczna umowa sprzedaży upadłego Fagor Mastercook przy ul. Żmigrodzkiej we Wrocławiu koncernowi BSH (Bosch und Siemens Hausgeräte GmbH) została podpisana.
To ukoronowanie dwuletniego procesu, pełnego trudnych momentów, jak m.in. zmiany syndyka, akcje protestacyjne itp.)
Mimo planowanego 1,5-rocznego przestoju potrzebnego na modernizację zakładu, mówi się o skróceniu tego czasu i uruchomieniu produkcji w ciągu kilku miesięcy. Niemiecki właściciel planuje zatrudnić 500 osób (przed ogłoszeniem upadłości pracowało 1300).
Umowa przedwstępna sprzedaży w formie aktu notarialnego miała datę 17 kwietnia. Ostateczna umowa sprzedaży i przeniesienia własności składników majątkowych oraz wydania przedsiębiorstwa podpisana została 6 listopada pomiędzy syndykiem Fagor Mastercook a BSH Wrocław. Niemcy zapłacili za zakład 95 mln zł i zobowiązali się zainwestować kolejne 120 mln zł.
– Widzimy bardzo duży potencjał dla dalszego rozwoju produkcji sprzętu AGD we Wrocławiu i mogę zapewnić, że jesteśmy zdecydowani na długoterminową obecność w tym miejscu. Postrzegamy tę transakcję nie tylko jako szansę na zwiększenie skali działalności w Polsce, ale także dalszy rozwój całej Grupy BSH – mówi Konrad Pokutycki, prezes Zarządu BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego.
Zdaniem Dariusza Ostrowskiego, prezesa Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, który jest przedstawicielem miasta w radzie wierzycieli, podpisanie umowy oznacza, że będą teraz pieniądze na wypłatę zaległych wynagrodzeń zwolnionym pracownikom.
Dzięki planowanym w zakładzie inwestycjom produkty z Wrocławia, gdzie ma powstawać sprzęt kuchenny, będą mogły być konkurencyjne na globalnym rynku AGD. To dlatego, że zgodnie z planami BSH ponad 90 proc. produkcji z Wrocławia trafiałoby na eksport, podobnie jak to ma miejsce w innych fabrykach koncernu w Polsce.
BSH Bosch und Siemens Hausgeräte GmbH to największy producent sprzętu gospodarstwa domowego w Europie i jedna z czołowych firm tej branży na świecie. W 2013 firma uzyskała przychód roczny w wysokości 10,5 mld euro. Obecnie BSH posiada 42 fabryki w 13 państwach w Europie, USA, Ameryce Łacińskiej i Azji. Ma w Łodzi fabryki: zmywarek, pralek i suszarek do ubrań, w których zatrudnia 2 tys. osób. Kupił też fabrykę Zelmera. Ma W Polsce osiem centrów usług wspólnych, w których pracuje 500 osób oraz trzy centra logistyczne.
(ANAG)






