Financal Times o Wrocławiu

Jest bardzo dobrze.

Najbardziej prestiżowy tytuł biznesowy na świecie wysoko plasuje Stolicę Dolnego Śląska w swoim rankingu.

Financal Times twierdzi, że inwestorów pozyskujemy lepiej od Londynu. Świetne wieści przynosi lektura najnowszego rankingu miast na świecie, przygotowanego przez ośrodek z grupy Financial Times. Stolica Dolnego Śląska znalazła się bowiem w czołowej dziesiątce wszystkich globalnych metropolii pod względem strategii pozyskiwania inwestorów. Wrocław został doceniony na arenie międzynarodowej już po raz kolejny.

Przypomnijmy – najpierw stolica Dolnego Śląska zanotowała największy skok spośród 100 najatrakcyjniejszych dla inwestycji z sektora outsourcingowego miast na świecie, sklasyfikowanych przez międzynarodową firmę Tholons. A chwilę później Wrocław znakomicie poradził sobie w rankingu oceniającym miasta pod kątem bezpośrednich inwestycji zagranicznych, gdzie zajął drugie miejsce wśród wszystkich metropolii z naszej części Europy, a także awansował do najlepszej dziesiątki dużych miast z całego Starego Kontynentu.

Teraz nasze miasto pojawiło się w rankingu „Globalne miasta przyszłości 2014/15” przygotowanym przez fDi, czyli ośrodek badawczy należący do grupy Financial Times. Jeśli chodzi o strategię pozyskiwania bezpośrednich inwestycji zagranicznych, stolica Dolnego Śląska plasuje się wśród dziesięciu najlepszych miast na całym świecie! Jesteśmy na dziewiątej pozycji, ustępując miejsca m.in. Dubajowi, Kopenhadze czy Barcelonie, a wyprzedzamy choćby Londyn, Los Angeles czy Berlin.

Znakomite, szóste miejsce Wrocław zajął też wśród miast wschodzących (w klasyfikacji ogólnej), gdzie ustąpił miejsca tylko Seulowi, Kuala Lumpur, Santiago, Panamie i chińskiemu Wuhanowi. W gronie miast o PKB na mieszkańca nieprzekraczającym 35 tysięcy dolarów jesteśmy też najlepsi pod względem przyjazności dla biznesu oraz na piątym miejscu, jeśli chodzi o kapitał ludzki i dziesiąci pod kątem łączności. Z kolei, biorąc pod uwagę metropolie o podobnej wielkości (powyżej pół miliona mieszkańców), Wrocław znajduje się na trzecim miejscu jeśli chodzi o przyjazność biznesową (ustępujemy tylko Dublinowi i Manchesterowi) i na dziewiątym pod względem efektywności kosztowej. Przy tworzeniu rankingu wzięto pod uwagę 130 miast, które oceniano pod względem potencjału gospodarczego, przyjazności dla biznesu, kapitału ludzkiego i jakości życia, efektywności kosztowej i łączności. Osobną, szóstą kategorią była strategia przyciągania bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

Miasta podzielono następnie pod kątem populacji – 24 z nich zakwalifikowano jako megamiasta, 62 – jako główne miasta, 34 – jako duże, 10 – jako średnie i małe. Pojawiła się też kategoria miast wschodzących, do której zakwalifikowano 58 metropolii, w których PKB na mieszkańca nie przekracza 35 tys. dolarów.

(Pa)

Powiązane artykuły