Dolnoślązacy w Karpaczu zastanawiają się nad ceną pakietu klimatycznego.
Główne założenia pakietu klimatycznego przyjętego na październikowym szczycie w Brukseli przypomniał na wstępie do dyskusji podczas IX Forum Energetycznego Cezary Lejkowski, dyrektor Departamentu Klimatu i Energii wrocławskiego Centrum Badań EIT+.
– Głównym elementem w sprawie nowych ram unijnej polityki klimatycznej po roku 2020 to 40-procentowy cel redukcji emisji CO2 do 2030 roku – przypomniał Lejkowski. Jego zdaniem nie ma alternatywy dla rozwoju energetyki odnawialnej i jest to niezależne od polityki energetycznej Unii Europejskiej. Ekspert podkreślił, że polityka klimatyczna UE może stać się motorem rozwoju gospodarki innowacyjnej – To w zielonych technologiach Europa ma szansę zostać światowym liderem – przekonywał Lejkowski.
Zdaniem Konrada Szymańskiego, polityka Prawa i Sprawiedliwości z Dolnego Śląska dwukrotne podnoszenie celu redukcji emisji CO2 (do 40 proc.) nie jest realistyczne w sytuacji, kiedy Europa nadal prowadzi jednostronną politykę klimatyczną, której nikt na świecie nie naśladuje. Były europoseł przypomniał, że już dziś w Europie cena energii jest dwukrotnie wyższa niż w Stanach Zjednoczonych. Jak przekonywał, pakiet energetyczny nie ma poparcia przemysłu i nawet w Niemczech czy Francji taka polityka klimatyczna nie ma sensu dla samego środowiska. Jego zdaniem Europa w roku 2030 będzie odpowiadała za 4 proc. światowych emisji. Jednostronne unijne wysiłki oznaczają tym samym, że globalnie emisji CO2 będzie mniej o 0,25 proc. Według Szymańskiego głównym problemem polityki klimatycznej UE jest jej zupełne oderwanie od rzeczywistości.
– Unia dotuje i subsydiuje technologie, które nie są efektywne – argumentował polityk.
Krytycznie wobec restrykcyjnej polityki klimatycznej UE wypowiadali się także Jadwiga Wiśniewska, europosłanka PiS i poseł Jarosław Gowin. Jadwiga Wiśniewska akcentowała zgubne skutki przyjętych w pakiecie rozwiązań dla europejskiej gospodarki, a szczególnie przemysłu. Odnosząc się do sytuacji w Polsce, Wiśniewska podkreśliła, że polityka klimatyczna uderza w sektory gospodarki, w których zatrudnionych jest ponad 600 tysięcy osób. Jak przekonywała przy rewizji polityki klimatycznej, powinniśmy brać pod uwagę to, że Polska jest na zdecydowanie niższym poziomie gospodarczym niż największe kraje unijne. – Powinniśmy ustalić dla Polski takie ramy polityki klimatycznej, która nie uderzałaby w polską gospodarkę – argumentowała europosłanka Jadwiga Wiśniewska.
Zdaniem posła Jarosława Gowina sytuacja Polski ws. pakietu klimatycznego jest skomplikowana, ze względu na to, że trudno nam znaleźć sojuszników, by zablokować jego zapisy.
(IX Forum Energetyczne)







