Kto naprawdę może wejść do zbrojeniówki? Branżę metalową blokują relacje, certyfikaty i pieniądze

To pokazuje, że sektor obronny jest formalnie otwarty, ale w praktyce wymaga spełnienia wysokiego progu wejścia.
Raport_metale_2026 (1).png

Rynek relacji, nie tylko kompetencji

Choć wiele firm metalowych posiada technologie i kompetencje pozwalające na współpracę z przemysłem obronnym, brak odpowiednich kontaktów skutecznie blokuje im dostęp do zamówień.
Problem ten szczególnie dotyka mniejszych przedsiębiorstw, które nie dysponują rozwiniętymi sieciami relacji ani doświadczeniem w pracy z dużymi podmiotami czy instytucjami publicznymi.

– Wśród najczęściej wskazywanych barier znajdują się trudności w nawiązywaniu kontaktów z partnerami z sektora obronnego, wymogi certyfikacyjne oraz długie terminy płatności. To szczególnie odczuwają mniejsze firmy, które często nie dysponują zasobami niezbędnymi do szybkiego wejścia w nowe obszary działalności

– podkreśla Sebastian Rynkiewicz, prezes Klastra Przemysłowego Evoluma.

W efekcie rynek, który z jednej strony dynamicznie rośnie, z drugiej pozostaje trudno dostępny dla części potencjalnych dostawców.

Certyfikacje i procedury podnoszą próg wejścia

Drugą istotną barierą są wymogi formalne – regulacyjne i certyfikacyjne. Sektor obronny wymaga spełnienia rygorystycznych standardów jakości, bezpieczeństwa i zgodności z przepisami.
Dla wielu firm oznacza to konieczność inwestycji w procesy, dokumentację oraz audyty, które nie zawsze są możliwe do sfinansowania bez wcześniejszego zabezpieczenia kontraktów.

– Sektor obronny oferuje stabilność zamówień i przewidywalność finansową, ale jednocześnie wymaga wysokich standardów jakościowych, certyfikacyjnych i finansowych. Dla części firm wejście w ten obszar oznacza konieczność poważnych dostosowań organizacyjnych i kapitałowych

– wskazuje Bartosz Mielecki, dyrektor zarządzający Polskiej Grupy Motoryzacyjnej.

Płynność finansowa stawia bariery

Jedną z najważniejszych, a jednocześnie często niedocenianych barier, są kwestie finansowe. Co czwarta firma wskazuje, że długie terminy płatności i związane z nimi ryzyko utraty płynności utrudniają współpracę z sektorem obronnym.
To szczególnie istotne w branży przetwórstwa metali, gdzie – jak pokazują inne wyniki raportu – zatory płatnicze mają charakter systemowy, a 96 proc. firm doświadcza opóźnień w płatnościach.

– Wejście w sektor obronny to dla wielu firm nie tylko wyzwanie technologiczne czy regulacyjne ale przede wszystkim finansowe. Kontrakty są większe, wymagają dłuższego finansowania produkcji i wiążą się z odroczonymi płatnościami. Bez odpowiedniego zabezpieczenia kapitału obrotowego to bariera nie do przejścia

– mówi Marek Kęsik, Dyrektor Sprzedaży w Bibby Financial Services.

Jak podkreśla, problem nie dotyczy tylko mniejszych podmiotów.

– Nawet firmy o stabilnej pozycji rynkowej muszą dziś bardzo świadomie zarządzać płynnością. W takich warunkach faktoring staje się narzędziem umożliwiającym wejście do sektora obronnego: pozwala finansować produkcję i realizować kontrakty bez konieczności czekania na przelew od kontrahenta

– dodaje Kęsik.

Marek Kęsik, Dyrektor Sprzedaży w Bibby Financial Services

Marek Kęsik, Dyrektor Sprzedaży w Bibby Financial Services

Sektor rośnie szybciej niż jego dostępność

Raport pokazuje wyraźny paradoks: z jednej strony sektor obronny dynamicznie rośnie i potrzebuje nowych dostawców, z drugiej – nie wszystkie firmy są w stanie spełnić warunki wejścia.
W efekcie rozwój rynku może być ograniczany nie przez brak popytu, lecz przez bariery strukturalne – dostęp do relacji, finansowania i kompetencji formalnych.
Jeśli te ograniczenia nie zostaną złagodzone, część potencjału branży metalowej może pozostać niewykorzystana.

Raport „Stal na froncie. Branża metalowa w Polsce 2026” został przygotowany na podstawie badania zrealizowanego w styczniu 2026 roku przez Keralla Research metodą Mix-Mode (CATI + CAWI) na zlecenie Bibby Financial Services. Próba objęła 100 firm z całej Polski – małych, średnich i dużych producentów przetwarzających metale (bez mikroprzedsiębiorstw). Respondentami byli właściciele, kierownicy oraz osoby odpowiedzialne za zakupy lub rozwój.

O Bibby Financial Services Bibby Financial Services jest spółką faktoringową, częścią Bibby Line Group – niezależnej brytyjskiej grupy firm. Bibby Financial Services od 40 lat dostarcza przedsiębiorcom różne narzędzia finansowe, wspierające stabilne funkcjonowanie i rozwój. W Polsce firma funkcjonuje od 2002 roku. Pracuje w trzech oddziałach w Warszawie, Poznaniu i Katowicach, które swoim zasięgiem obejmują cały kraj. Firma jest niezależna od banków. Należy do Polskiego Związku Faktorów oraz największego międzynarodowego zrzeszenia faktorów International Factors Group.

Więcej na www.bibbyfinancialservices.pl.

Kontakt dla mediów:

Magdalena Szymańska

Biuro Prasowe Bibby Financial Services

Human Signs

Tel. 510 491 298

m.szymanska@humansigns.pl

www.humansigns.pl

Powiązane artykuły