Co czwarta firma mierzy się z nieprzejrzystym łańcuchem dostaw. Przemysł potrzebuje przewidywalnej produkcji

Aż 97% producentów z USA i Europy doświadczyło wyzwań związanych ze złożonymi łańcuchami dostaw – wynika z raportu Dun & Bradstreet. Jako ich negatywne konsekwencje 31% firm wskazało problemy z kontrolą jakości, 29% opóźnienia w dostawach, a co czwarty badany zwrócił uwagę na ograniczoną widoczność ekosystemu dostawców. W odpowiedzi na te bariery przedsiębiorstwa przemysłowe sięgają po technologie cyfrowe, które pozwalają znacząco upraszczać działania i szybciej podejmować decyzje. Wraz z cyfryzacją procesów zakupowych pojawia się jednak pytanie: ile firma wie o tym, co dzieje się po zaakceptowaniu wyceny i złożeniu zamówienia?

Temat nabiera znaczenia również na polskim rynku. Według najnowszych danych GUS w czerwcu 2026 r. produkcja sprzedana przetwórstwa przemysłowego była o 6,4% wyższa niż rok wcześniej. Szczególnie dynamicznie rosła m.in. produkcja urządzeń elektrycznych (+15,8%), maszyn i urządzeń (+11,3%) oraz wyrobów z metali (+9,6%). Wraz ze wzrostem aktywności produkcyjnej coraz większej wagi nabiera sprawność procesów poprzedzających samą produkcję – od wyceny i weryfikacji projektu po złożenie zamówienia i jego dalszą realizację.

W poszukiwaniu krótszej i bardziej przewidywalnej drogi od planu do produktu przedsiębiorstwa przemysłowe sięgają m.in. po platformy cyfrowej produkcji.

– Zamiast żmudnego przygotowywania kolejnych zapytań ofertowych, ręcznej analizy dokumentacji i oczekiwania na odpowiedzi dostawców inżynier może przesłać model 3D i w krótkim czasie uzyskać informacje o możliwości wykonania części, jej cenie oraz przewidywanym terminie realizacji. Zaawansowane rozwiązania pozwalają przy tym ograniczyć konieczność tworzenia dodatkowych rysunków 2D i prowadzenia wieloetapowych konsultacji technologicznych – tłumaczy Małgorzata Kaliszewska, z firmy MISUMI rozwijającej platformę meviy.

Błyskawiczna wycena ma bezpośrednie przełożenie na tempo pracy zespołów projektowych i zakupowych, ponieważ skraca drogę od projektu do decyzji. Szybkość nie przesądza jednak o przewidywalności całej realizacji. Ta zależy również od tego, jaką wiedzę o przebiegu procesu produkcji produktu zachowuje zamawiający.

Łańcuch nie kończy się na bezpośrednim dostawcy

Dane Dun & Bradstreet pokazują, jak rozbudowane potrafią być współczesne sieci dostaw. Tylko 9,4% badanych producentów deklaruje, że ich przeciętny łańcuch obejmuje wyłącznie bezpośrednich dostawców. Największa grupa, 29,2%, wskazuje trzy poziomy dostawców, 16,7% – cztery lub więcej, a 19,4% mówi o wielopoziomowym łańcuchu obejmującym również źródła surowców.

– Im bardziej złożony jest proces realizacji, tym większego znaczenia nabiera wiedza o tym, kto odpowiada za poszczególne etapy, według jakich standardów odbywa się produkcja i w jaki sposób zapewniana jest jej kontrola. Nie oznacza to, że rozbudowana sieć dostawców musi działać mniej sprawnie. Firmy potrzebują jednak narzędzi i procedur pozwalających zachować odpowiedni poziom przejrzystości mimo rosnącej liczby zależności – mówi ekspertka meviy.

Potrzebę większej widoczności sieci partnerów przemysłowych potwierdzają również priorytety działów zakupowych. Niemal dwóch na trzech respondentów w globalnym badaniu Deloitte wskazało zwiększenie transparentności łańcucha dostaw jako jedną z najskuteczniejszych strategii ograniczania ryzyka, a 61% – poprawę wymiany informacji i współpracy z dostawcami.

Od szybkiego zamówienia do przewidywalnej realizacji

Cyfryzacja procesu zamawiania nie kończy się w momencie zaakceptowania wyceny. Równie istotne jest to, w jaki sposób informacje z etapu projektowego i zakupowego są powiązane z dalszą realizacją: produkcją, kontrolą jakości czy dostawą gotowego komponentu. Im mniej rozproszony jest ten proces, tym łatwiej zachować jego przejrzystość i ograniczyć liczbę niewiadomych pojawiających się po złożeniu zamówienia.

– W praktyce największą wartość daje połączenie cyfrowego etapu zamówienia z procesem produkcyjnym. Sama informacja o cenie i terminie pozwala szybko podjąć decyzję, ale później równie ważne stają się spójne reguły realizacji, możliwość zweryfikowania kolejnych etapów i jasna odpowiedzialność za wykonanie części, zarówno tych katalogowych, jak i produkowanych według indywidualnych specyfikacji. Chodzi więc nie tylko o przyspieszenie procesu, lecz także o zachowanie przewidywalności od modelu 3D aż po gotowy komponent – wskazuje Małgorzata Kaliszewska.

Taki kierunek wpisuje się w szerszą zmianę zachodzącą w cyfrowej produkcji. Technologie coraz częściej łączą etapy, które wcześniej funkcjonowały osobno – projektowanie, ocenę wykonalności, wycenę, zamówienie i realizację. Dzięki temu szybkość podejmowania decyzji może iść w parze z większą przejrzystością dalszego procesu. W warunkach rosnącej złożoności łańcuchów dostaw przedsiębiorstwa potrzebują nie tylko sprawniejszych narzędzi zakupowych, ale również większej pewności co do całej ścieżki wykonania zamówienia. Cyfrowa produkcja może tę potrzebę wspierać wtedy, gdy za prostym interfejsem i błyskawiczną wyceną stoi równie przejrzysty proces realizacji.

***

Źródła:

Informacje sygnalne GUS: Produkcja sprzedana przemysłu w czerwcu 2026 r.

Raport Dun & Bradstreet, Manufacturing Pulse Survey 2025

Raport Deloitte, 2025 Global Chief Procurement Officer Survey

 

Kontakt dla prasy:

Agnieszka Mrozowska

public relations manager SAROTA PR agencja public relations Tel.: +48 12 349 03 52 Kom.+48 570 909 177 Email: agnieszka.mrozowska(at)sarota.pl

Powiązane artykuły