SCC – Izba Handlowa Silesia zaprasza do udziału w misji gospodarczej do Chin w dniach 13-17 marca. Zgłoszenia tylko do 5 lutego!
Co ważne, jest możliwość uzyskania refundacji kosztów uczestnictwa w misji ze środków Ministerstwa Gospodarki w ramach Branżowych Projektów Promocyjnych.
Dlaczego warto wziąć udział w organizowanej przez izbę SCC misji?
– Licznie powstające internetowe platformy typu B2B czy firmy oferujące sprawdzanie z Polski firm w Chinach (KRS, itp.) nie dają – nie tylko w naszej ocenie – możliwości znalezienia wiarygodnych partnerów. Dzięki naszej dwunastoletniej już obecności w Chinach, organizowana wspólnie z naszym partnerem China Economic Development Exchange Association (CEDEA) misja firm polskich do Pekinu otwiera przed Państwem możliwość nawiązania bezpośredniej współpracy z firmami chińskimi – mówią przedstawiciele Izby Handlowej Silesia.
Przestrzegają też przed nieuczciwymi partnerami, naciągaczami:
– Mail niespodziewanie otrzymany z Chin na 95% oznacza próbę naciągnięcia drugiej strony, niezależnie czy chodzi o export czy import. Następuje to poprzez np. zaliczki wpłacane na konto na Bahamach lub nawet w Chinach i utratę kontaktu (i pieniędzy), nagłe zmiany numeru konta, próbę naciągnięcia na kosztowną wycieczkę do Chin, rzekomo celem podpisania dużego kontraktu (tzw. wyciąganie tygrysa z gór) i zakup kosztownych prezentów dla osób niby decyzyjnych. Poza tym z naszych doświadczeń wynika, że dosyć często na targach pojawiają się Chińczycy, rzekomo zainteresowani współpracą, a w rzeczywistości uzyskaniem dokumentacji dla wyrobienia sobie zezwoleń exportowych lub importowych. Zaistnienie na rynku chińskim jest bardzo trudne bez zaangażowania się lokalnego partnera – informują przedstawiciele Izby.
Chińczycy spragnieni zagranicznych produktów, w tym polskiej żywności
Chiny to aktualnie druga lub (w zależności od danych) pierwsza gospodarka świata o największych na świecie rezerwach walutowych i najwyższej wartości obrotów handlowych. Zmiany gospodarcze, efekt wieloletniego, de facto turbokapitalizmu, pociągają za sobą zmiany w strukturze społecznej. W Chinach ukształtowała się i stale rozrasta klasa średnia, szacowana na (wg różnych źródeł) 300-400 mln osób. Grupa ta łaknie produktów użytkowych i luksusowych oraz jest świadoma pochodzenia produktu (które może łatwo wyśledzić), jak również znaczenia marki (mit o chińskich biznesmenach w podrabianych garniturach). W wielu przypadkach chińscy konsumenci preferują zagraniczne produkty nad chińskie. I tak np. wobec znacznego zanieczyszczenia środowiska oraz skandalów z zatrutą żywnością, istnieje ogromny popyt na żywność z zagranicy (największy – na żywność za granicą pakowaną). W efekcie Chiny, oprócz importu surowców, stają się również importerem produktów gotowych.
Możliwości firm polskich
Polska jest największym partnerem handlowym Chin w Europie środkowo-wschodniej. W 2013 r. obroty wzrosły o 13%, export o 20% (ponad 1.800.000 USD), a import o 10%.
Duże i średnie firmy chińskie w większości już po ulokowaniu się na rynku amerykańskim planują, realizują lub próbują realizować plany ekspansji na rynki Unii Europejskiej. W pierwszej trójce potencjalnych miejsc do inwestycji jest Polska. Powód: bliskość największego rynku UE, czyli Niemiec oraz wciąż niewielkie koszty związane z płacami. Znana jest również wielkość pomocy UE dla Polski (choć bez szczegółów). Szansa jest upatrywana również w dostępie do projektów infrastrukturalnych, dostarczaniu materiałów i podzespołów oraz dostęp (poprzez inwestycje) do instytutów badawczych.
SCC zapewnia kontakty tylko ze sprawdzonymi firmami
– Zespół Silesia Izba Handlowa oferuje Państwu spotkania z firmami zarejestrowanymi, sprawdzonymi oraz zainteresowanymi wymianą handlową/inwestycjami. W kulturze chińskiej, o wiele intensywniej niż w zachodniej, działa coś, co z braku lepszego tłumaczenia można określić jako poparcie lub znajomości. To udogodnienie, znacznie skracające drogę do wymiernych efektów, gwarantują nasze długoletnie kontakty z CEDEA. Znaczną rolę odgrywa również – w tamtejszych realiach – hierarchia. Wizyta w ambasadzie RP w Pekinie, co nie zawsze jest rozumiane przez Europejczyków, podnosi rangę grupy jako skądinąd „państwowej”. Nic nie stoi również na przeszkodzie późniejszemu skorzystaniu z pomocy ambasady przy podpisywaniu kontraktów (płoszy to nieuczciwych kontrahentów) – podkreślają przedstawiciele SCC.
Szczegóły programowe misji wraz z materiałami organizacyjno-zgłoszeniowymi znajdziecie Państwo pod linkiem: http://www.scc.org.pl/CMS/CN15/CN15.html
(ANAG)





