Wyjątkowy, słony relaks w stanie nieważkości!

Nazywam się Karolina Kowalska-Tyliszczak i prowadzę pierwsze w regionie, Świdnickie Centrum Floatingu Ocean Czasu na osiedlu Zawiszów. Floating to swobodne dryfowanie w osolonej wodzie. W specjalnym urządzeniu – kabinie floatingowej unosimy się na wodzie leżąc na plecach, podobnie, jak w Morzu Martwym. W wodzie głębokości 26cm znajduje się, aż pół tony soli, dlatego też uzyskujemy wyporność – mamy wrażenie lewitowania i nie odczuwamy grawitacji!

Fot. użyczone | Karolina Kowalska-Tyliszczak

Woda ma temperaturę powierzchni naszego ciała i już po chwili zatracamy jego granice. Dosłownie przestajemy czuć gdzie kończy się ręka czy noga, a zaczyna woda. Odnosimy wrażenie rozpływania się w solance! Wg. badań GUS co czwarty polak ma niedobory magnezu. To co zauważamy: drgająca powieka, skurcze mięśni, nieprawidłowa praca serca – to tak naprawdę już bardzo poważne skutki niedoboru. Kiedy zdarza się wejść do pokoju i zapomnieć po co się przyszło, lub rozkojarzenie w pracy sprawia,że wszystko nam się komplikuje, a do tego mamy trudności ze spaniem – to pierwsze oznaki braku magnezu. Zawarty w wodzie magnez uzupełnia Nasze niedobory, wchłaniając się z powierzchni skóry trzykrotnie lepiej niż z przewodu pokarmowego. Możemy suplementować magnez w sposób tradycyjny ale jego wchłanialność to jedynie 30%, w czasie floatingu wchłanialność sięga 90%. Dodatkowo siarka z soli Epsom wpływa korzystnie na stan włosów, skóry i paznokci. Nasz mózg na co dzień bombardowany jest milionem terabajtów danych do przetworzenia. To co dociera do Nas przez zmysły oraz bardzo szybki tryb życia, przeciąża Nas. Pojawiają się: ciągłe zmęczenie, migreny, bóle psychosomatyczne – jako odpowiedź Naszego ciała i wołanie o pomoc. Na szczęście jest na to sposób. W czasie floatingu wykorzystuje się Terapię Ograniczonej Stymulacji Środowiskowej.

Czasowe ograniczenie bodźców do nas docierających jest wybawieniem dla umysłu! W czasie floatingu, jak wspominałam wcześniej, nie czujemy ciała, nie odczuwamy też grawitacji. Będąc w kabinie floatingowej słuchamy wyciszającej muzyki,ale kiedy ona ucichnie, słyszymy bicie Naszego serca, Nasz oddech i niewiele więcej. W środku kabiny jest nastrojowe światło i sami decydujemy czy chcemy je wyłączyć – jednak po naciśnięciu wyłącznika nie widzimy zupełnie nic. Już jedna sesja floatingowa w takich warunkach jest odbierana przez Nasz umysł jak 6h snu! Czujemy po niej odświeżenie i relaks – wszystkie partie mięśni rozluźniają się. Zmniejszają się, a po kilku sesjach znikają, migreny czy bóle chroniczne. Przestają boleć stawy i kręgosłup, bo w wodzie nie ma na nie nacisku i mogą się zregenerować. Uzupełniamy magnez, co wpływa na pracę naszego umysłu – poprawę koncentracji i pamięci. W zupełnej ciemności wytwarza się hormon- melatonina i wzrasta efektywność snu. Podnosi się poziom endorfin (hormonów szczęścia), łagodzą się nerwy, studzą emocje i czujemy błogostan. Woda nie jest wymieniana po każdym kliencie jak w wannie. Samo rozpuszczanie pół tony soli w wodzie trwa na tyle długo,że nie miałoby to kompletnie racji bytu. Woda po każdej osobie przechodzi proces filtracji. Najpierw wpada do filtra ciał stałych, który wychwytuje zanieczyszczenia stałe np. włos z głowy. Następnie woda przeciska się pod odpowiednim ciśnieniem przez filtr mechaniczny, który składa się z ogromnej ilości gęsto ułożonych rureczek – ich przekrój jest mniejszy niż jeden mikron, i wychwytuje wszelkie zanieczyszczenia! Ale to nie wszystko – później woda jest naświetlana promieniami UV i ozonowana.

W zamkniętym systemie krąży tak 15 minut co daje czterokrotne filtrowanie całej solanki w tym czasie. Dodatkowo okresowo i regularnie dbamy o dezynfekcję wody nadtlenkiem wodoru i o samą kabinę oraz badamy solankę specjalnymi odczynnikami, regulując jej ilość, poziom ph, wyporność, klarowność itp. Nasze atestowane w Polsce kabiny floatingowe firmy „Float System- urządzenia floatingowe” naszpikowane są elektroniką i czujnikami jak sprzęt NASA. Wystarczy wyobrazić sobie system filtracji opisany powyżej. Kiedy temperatura wody spadnie choć o 0,1’C natychmiast zostanie podniesiona,aby zapewnić klientom najwyższy komfort. W środku zamontowany jest panel świetlny imitujący migocące gwiazdy, system alarmowy, a muzyka, której słuchamy w czasie floatingu może być dowolnie zmieniana! Wystarczy uprzedzić o tym i przynieść na nośniku (pen drive) własne utwory czy afirmacje. Nad całością sesji czuwa system oprogramowania, jednak jest on w pełni moderowany, a certyfikowany personel elastycznie dostosowuje go do indywidualnych potrzeb Naszych Gości. Posiadamy w Naszym Centrum dwie kabiny floatingowe, więc dwie osoby mogą floatować w tym samym momencie, ale osobno i niezależnie od Siebie. Rozpoczynają i kończą sesję mniej-więcej w tym samym czasie i popijając wodę mogą posiedzieć chwilkę w strefie relaksu w recepcji i wymienić się przeżyciami. Floating jest szalenie przyjemny i warto sprawić sobie ten wyjątkowy relaks. Warto jednak pamiętać o kilku kwestiach związanych z przygotowaniem się do sesji. Należy uzmysłowić sobie,że jest tam bardzo słona woda – warto więc depilację zaplanować w czasie tak, by zamiast relaksu nie odczuwać dyskomfortu, także czas menstruacji u kobiet wymaga przeniesienia sesji floatingowej w bardziej dogodny czas. Więcej informacji o przygotowaniu do sesji floatingowej, a także jej przebieg krok po kroku, filmik pokazujący wnętrze kabiny floatingowej oraz przeciwwskazania do sesji znaleźć można na stronie internetowej www.oceanczasu.pl Na fan page na Facebooku można dowiedzieć się o promocjach i poczytać interesujące treści na temat floatingu.

Świdnickie Centrum Floatingu Ocean Czasu Wyjątkowy, słony relaks w stanie nieważkości! Tylko Ty i święty spokój.

Powiązane artykuły